Z historią na polskich drogach. Infografika

Dzisiejsze drogi ekspresowe i sieć autostrad to efekt kilkuset lat wytężonych prac, badań oraz znacznego postępu techniki i motoryzacji. To, o czym całkiem niedawno śnili nasi dziadowie i pradziadowie, dziś stało się faktem, a podróżowanie nie jest już tak czasochłonne, jak jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Sprawdźmy, jak rozwijały się nasze drogi na przestrzeni wieków.

1000 lat temu

W czasach, kiedy kształtowało się państwo polskie, jedyny dostępny środek transportu stanowiły konie. Osady zakładane były najczęściej wzdłuż szlaków wodnych i oddalone od siebie o około 20 km. Odległość ta, jak na obecne czasy stosunkowo niewielka, pozwalała ówczesnym Polakom na prowadzenie dość swobodnego handlu między grodami, a przejazd pomiędzy nimi zajmował około 24 godzin. Szczególną troskę o rozwój traktów wykazali władcy piastowscy, a wraz z ich rozbudową zaczęły pojawiać się pierwsze znaki drogowe. Jednym z nich jest kamienny słup stojący w Koninie, w połowie drogi między Kruszwicą a Kaliszem, na dawnym szlaku bursztynowym, pochodzący z 1151 roku, który zachował się do dziś.

Średniowieczna Polska

W czasach średniowiecznych najbardziej rozwinięta sieć dróg znajdowała się na obszarze Wielkopolski, były to tzw. drogi wielkopolskie, które prowadziły między innymi do Niemiec, Malborka, Szczecina oraz Wrocławia. Znane wówczas były także drogi bałtyckie (z Gdańska), pomorskie (z Torunia), małopolskie (z Krakowa), a także solne (z Wieliczki). Najdłużej w historii zapisał się szlak łączący Kraków z Sandomierzem, będący obecnie drogą krajową DK 79. XV wiek przyniósł pierwsze wzmianki o bezpieczeństwie podróżowania i konieczności budowania szerokich dróg, odrodzonych od siebie krzewami. To zasługa wojewody wielkopolskiego - Jana Ostroroga – uznawanego za prekursora autostrad.

Pierwsze mosty

Za panowania Jagiellonów powstają pierwsze na terytorium Polski mosty w Toruniu oraz Warszawie. Stała toruńska przeprawa przez Wisłę powstała na mocy przywileju królewskiego z 1496 roku, do użytku została oddana w 1500 roku. Budowę warszawskiego mostu rozpoczęto na mocy dekretu wydanego przez ówczesnego króla Zygmunta Augusta w 1568 roku. Mierzył on około 500m długości i 6m szerokości. Wiek XVI to również zdecydowana rozbudowa najważniejszych traktów, łączących główne miasta kraju, zarówno na szlaku północ-południe, jak i wschód-zachód. Powstaje wówczas szlak kurierski Warszawa – Drezno, liczący około 600 km, którego pokonanie zajmowało 5 dni, oczywiście, jeśli nie doszło na nim do żadnego wypadku (w porównaniu z pierwszymi traktami, na których pokonanie 20 km zajmowało 1 dzień, jest niebywałym postępem).

16 km/h

W 1819 roku powołana została Generalna Dyrekcja Dróg i Mostów, na której czele stanął inż. Franciszek Christiani. Za jego rządów powstało około 2 tys. km dróg, które budowane były z tłuczonego kruszywa i utwardzane walcami. Dzięki zastosowaniu innowacyjnej technologii, powozy konne oraz dyliżanse mogły osiągać na nich prędkość do 16 km/h. Owe drogi posiadały nawet 12 m szerokości, a przejazd nimi był płatny – możemy porównać je zatem do dzisiejszych autostrad. Jedną z kluczowych arterii drogowych w ówczesnej Polsce był liczący 190 km trakt brzeski, łączący Warszawę z Brześciem nad Bugiem. Najważniejszą inwestycją XIX wieku było postawienie pierwszego stalowego mostu w Warszawie. Zbudowany on został w latach 1859−1864, jego projektantem był Stanisław Kierbedź, miał sześć przęseł i długość 474 m. Przetrwał on w niezmienionym stanie do 5 sierpnia 1915 roku, kiedy to wycofujące się z Warszawy wojska rosyjskie wysadziły dwa środkowe przęsła.

Wyzwolenie Polski

Po zakończeniu I wojny światowej i odzyskaniu przez Polskę niepodległości, ministerstwem robót publicznych zaczął kierować Melchior Nestorowicz. Stanęło przed nim zadanie połączenia ze sobą sieci dróg, jakie funkcjonowały w poszczególnych zaborach oraz odbudowa tych na terenach wyzwolonych spod okupacji rosyjskiej. W dwudziestoleciu międzywojennym powstało 20 tys. km nowych, utwardzonych dróg.

Tuż przed rozpoczęciem II wojny światowej, w 1939 roku, powstał plan budowy sieci, tzw. dróg dla samochodów, czyli współczesnych autostrad. Niestety, wojna pokrzyżowała wszelkie plany, a dodatkowo w konsekwencji działań prowadzonych w okresie jej trwania, jakość dróg uległa znacznemu pogorszeniu, straciliśmy również aż 66% mostów i przepraw.

Do lat 60-tych XX wieku prace koncentrowały się przede wszystkim na modernizacji istniejących traktów, zdecydowaną ich większość stanowiły nawierzchnie asfaltowe i smołowe. W okresie PRL, przez 44 lata, wybudowano zaledwie 127 km autostrad. Po upadku komunizmu, w ciągu dziesięciu lat - drugie tyle.

Zmiana układu politycznego i wstąpienie do Unii Europejskiej spowodowały, że Polska stała się ogromnym placem budowy, zaczęto bowiem rozbudowywać drogowy układ Polski pod kątem transeuropejskiej sieci drogowej.
Infografika - z historią na polskich drogach

Obecnie mamy w kraju nad Wisłą ponad 3 tys. km autostrad i dróg ekspresowych, co znacząco wpływa na standard jazdy i bezpieczeństwo podróżujących.

Przeczytaj pozostałe artykuły motoryzacyjne Zobacz również

Dodaj ogłoszenie